Zbrukany Tron św. Piotra

Wielka miłośc i przywiązanie jakie żywią do papiestwa sprawia,że trudno tradycjonalistom przyjąć opcję (lansowaną np przez FSSPX), jakoby heretyk mogł byc papieżem.

Nie zachodzi tu sytuacja w rodzaju : oni nie uznają papieża lecz mając wystarczające po temu podstawy dochodzą do przekonania, że w chwili obecnej nie ma możliwości ustalenia czy papież aktualnie urzęduje , a jeżeli tak to kto nim jest.

Wyczyny Wojtyły na polu ośmieszania powagi i poniżania autorytetu papieża oraz uporczywe powtarzanie herezji , a także odrzucenie Tradycji czyli całego dwudziestowiekowego dorobku Kościoła (jak np tzw "przeprosiny " za prowadzenie misji apostolskiej przez Kościół) spowodowały sytuację, w której zachodzi uzasadniona podejrzliwośc co do hierarchii i całego duchowieństwa o posoborowej orientacji. Ponadto w Polsce nie ma na razie możsci przeprowadzenia globalnej lustracji , ktora umożliwiłaby ustalenie skutów działalności tego człowieka takż pod tym kątem. Obecnie można postawic pytanie : Czy uczciwszy człowiek mógł w tym okresie liczyć na jakiś awans? A może tylko tacy kandydaci jak Wielgus mogli liczyc na kariery?


Niestety zatrute były owoce owego "pontyfikatu". Spełniły się przepowiednie dotyczące Rzymu pozbawionego wiary (np La Salette).

św. Jan Chryzostom (do Mt :7,17- 7,19) :
Chrystus nauczył już odróżniania fałszywych i prawdziwych proroków po ich owocach, teraz także jaśniej poucza po jakich owocach odróżnić prawdziwych nauczycieli od fałszywych.


.Sprawdzają się słowa Matki Bożej: Rzym utraci wiarę i stanie się siedzibą Antychrysta Co można mowic o owocach wobec bezustannego zalewu herezji powielanej przez wszystkie chyba wrogie Kościołowi media, te same , które teraz wołają "santo subito".
Secundum Scripturas

"Tak wszelkie drzewo dobre rodzi owoce dobre, a drzewo złe rodzi owoce łe. Nie może drzewo dobre rodzić owoców złych ,ani drzewo złe rodzic owocow dobrych. Wszelkie drzewo, ktore nie rodzi owocżw dobrych będzie wycięte i w ogień wrzucone. Mt :7,17- 7,19


Dalej Wstecz